Gdzieco.pl → Koncerty » Kraków » Klub STUDIO » Myslovitz
Wydarzenie archiwalne.
| Kraków | Klub STUDIO | 2011-11-06 godz. 20:00 |
Zespół MYSLOVITZ powstał w 1992 roku przy Młodzieżowym Domu Kultury w Mysłowicach. Początkowo...
Zespół MYSLOVITZ
powstał w 1992 roku przy Młodzieżowym Domu Kultury w Mysłowicach.
Początkowo grupa występowała jako The Freshmen, co w polskim
tłumaczeniu oznacza Nowicjusz. The Freshmen został założony przez
Artura Rojka. Skład zespołu wyglądał wtedy zupełnie odmiennie od
obecnego. W ówczesnym zespole oprócz Rojka grali:
Wojtek Powaga, Marcin Porczek, Rafał Cieślik oraz Majorek. W takim
składzie The Freshmen nie zagrał jednak żadnego koncertu. Pierwszy
występ The Freshmen odbył się w studenckim "Olimpie" przy AWF Katowice.
The Freshmen zagrał jako support formacji Generał Stilwell popularnego
w Mysłowicach "Dżałówy" (Marka Jałowieckiego), ojca
mysłowickiej muzyki gitarowej. Marcina Porczka i Rafała Cieślika
zastąpili bracia Jacek i Wojtek Kuderscy, którzy wcześniej
tworzyli sekcję rytmiczną (Jacek bas, Wojtek perkusja) zespołu DKT (Der
Kinder Träger).
W 1993 roku na koncercie w Jaworznie zespół poznał
fotografa-amatora Jacka Kowalczyka zafascynowanego
twórczością Davida Bowie i The Velvet Underground,
któremu The Freshmen tak się spodobał, że zaproponował
grupie zrobienie zdjęć. Znajomość z Jackiem Kowalczykiem zaowocowała w
późniejszym czasie także sesją nagraniową w pomieszczeniu
gospodarczym Estrady Śląskiej. Realizatorem i producentem nagrań był
"Żaba" (lider formacji new beatowej Nowy Horyzont). Podczas tej sesji
zarejestrowane zostały takie utwory jak "Letter to Love"
(późniejsza "Krótka piosenka o miłości"),
"Beautiful Day", "Ultra Fiolet", "Mówisz że", "Funny Hill" i
"Maj" (w zupełnie innej wersji niż piosenka "Maj" z płyty "Myslovitz").
Na przełomie kwietnia i maja 1994 The Freshmen zakwalifikował się na
przegląd Garaż '94, który został zorganizowany w
Częstochowie. Grupa zajęła tam drugie miejsce, a nagrodą była sesja
nagraniowa w studiu muzycznym Radia Łódź. Nagrania w Radiu
Łódź powstały w czerwcu 1994 roku. Producentem nagrań był
Robert Ochnio. W Łodzi zostały zarejestrowane piosenki pt. "Funny
Hill", "Mówisz że", "Słowa" i "Ultra Fiolet". Szefem
muzycznym studia Radia Łódź był wówczas Maciek
Pilarczyk, który od momentu poznania The Freshmen w
Częstochowie stał się ich przyjacielem i przewodnikiem w muzycznym
biznesie.
W grudniu 1994 roku The Freshmen zakwalifikował się na prestiżową
wówczas Mokotowską Jesień Muzyczną - cykliczny przegląd
warszawskich wykonawców organizowany od 1972 roku przez DDK
Mokotów w Warszawie. Warto dodać, że laureatami MJM byli
m.in. Closterkeller, Edyta Bartosiewicz i Ziyo. I na MJM The Freshmen
wystąpił już pod nową nazwą - Myslovitz. Mimo bardzo silnej konkurencji
- Happy Pills, Atmosphere - Myslovitz wygrał całą imprezę. W kilka
miesięcy później zespół podpisał kontrakt z
wytwórnią MJM na wydanie trzech płyt.
Nagranie materiału na debiutancki album miało miejsce w lipcu 1995 w
studiu Radia Łódź. Producentem i realizatorem pierwszej
płyty był Ian Harris. Harris urodził się w Manchesterze. Z
wykształcenia jest psychologiem, ale w swoim zawodzie nigdy dotąd nie
pracował. Nagłaśniał natomiast koncerty Joy Division, New Order, U.K.
Subs i The Exploited. Od kilkunastu lat żyje we Francji, gdzie
współpracuje z eksperymentalną formacją Sysigambis.
Debiutancką płytę Myslovitz bardzo trafnie opisano w jednej z recenzji:
"Myslovitz - bo tak zespół nazwał debiutancki album - był
dla polskiego rocka tym, czym jest dla wędrującego po Saharze widok
oazy. Dodawał otuchy i nie był żadną fatamorganą. Płyta ukazała się w
październiku 1995 i była promowana singlami: "Myslovitz", "Zgon", "Maj"
i "Krótka piosenka o miłości". Płyta została od razu
wrzucona do pustego worka z napisem britpop. Lecz materiał zawarty na
debiucie prezentuje zespół o dwóch obliczach. Na
stronie A zawarte są krótkie i miłe dla ucha piosenki,
rzeczywiście bardzo britpopowe. "Kobieta", "Papierowe skrzydła", "Zgon"
czy "Myslovitz", z których każdy wydany na singlu
mógłby być sporym przebojem. Lecz Myslovitz pokazał klasę w
utworach zamieszczonych na stronie B. Długie, sześcio- czasem
siedmiominutowe kompozycje, niemalże hipnotyzowały słuchacza. O ile
pierwsza strona to britpop z "A Hard Day's Night" Beatlesów,
to strona druga przywodzi na myśl psychodeliczne eksperymenty z
czasów Sierżanta Pieprza".
W czasie wakacji 1995 roku miało miejsce jeszcze jedno ważne wydarzenie
w historii grupy - udział w Przystanku Woodstock w Czymanowie koło
Żarnowca. Na zakończenie bardzo udanego 1995 roku zespół
otrzymał nominację do nagrody Fryderyk '95 w kategorii "Nowa twarz". Co
prawda nominacja niestety nie zamieniła się w nagrodę, lecz, jak
mówił w jednym z wywiadów Wojtek Powaga: "(...)
stary czujesz, kompletny odlot. Zespół z piwnicy nominowany
do Fryderyka!"
Jeszcze przed wakacjami 1996 ukazała się druga płyta. Dlaczego tak
szybko? "Wytwórnia postanowiła pójść za ciosem.
Nie chcieli, aby nazwa Myslovitz została zapomniana. Stąd ta druga
płyta" - przyznał Wojtek Powaga. Płyta "Sun Machine", nagrana już w
składzie powiększonym o czwartego gitarzystę Przemka Myszora, została
wydana "w barwach" firmy Sony Music Polska, z którą
zespół ma podpisany wieloletni kontrakt fonograficzny.
Materiał, który jest na "Sun Machine", pochodzi jeszcze z
sesji łódzkiej, kiedy była nagrywana pierwsza płyta. Poza
tym na płycie znalazł się utwór "Good Day My Angel", znany z
pierwszego albumu, w wykonaniu Iana Harrisa, a także "Memory of a Free
Festival" Davida Bowiego oraz fantastyczna wersja "Historii jednej
znajomości" Czerwonych Gitar. Uczciwie trzeba przyznać, że to właśnie
na tej płycie znalazły się największe przeboje grupy - "Peggy Brown"
oraz "Z twarzą Marilyn Monroe".
Na trzecią płytę również nie trzeba było długo czekać.
Wydana w następnym (1997) roku "Z rozmyślań przy śniadaniu" to
prawdziwe opus magnum zespołu. "Inspirowały nas filmy, oglądaliśmy dużo
filmów" - mówił dziennikarzom Artur Rojek.
Inspiracja musiała być naprawdę mocna, bo aż trzy utwory noszą tytuły
filmów: "Wielki błękit", "Do utraty tchu" i "Myszy i
ludzie". Te filmy to klasyki, a kompozycje też do przeciętnych nie
należą. Na krążku znajduje się aż 17 utworów, a dodatkowo na
poszerzonej wersji albumu wydanej wiosną 1998 roku znalazł się jeszcze
utwór "To nie był film". Narratorem tego utworu jest
młodociany morderca, opisujący swoją drogę do przestępstwa.
Utwór, którego tekst napisał Przemek Myszor,
wywołał prawdziwą burzę. Doszło do kuriozalnej sytuacji, że stacje
radiowe i telewizyjne, zaangażowane w "czarne marsze", nie prezentowały
tego utworu, jakoby namawiającego do morderstwa. "To było totalne
nieporozumienie. Chcieliśmy pokazać, jak nie powinno się odbierać
takich filmów, jak "Urodzeni mordercy"" - mówili
potem muzycy.
We wrześniu 1999 roku grupa uroczyście świętowała 5-lecie swojego
istnienia. Myslovitz wystąpił w rodzinnych Mysłowicach
wspólnie z zaproszonymi gośćmi - grupami T.Love, Skankan,
Negatyw i Robertem Gawlińskim.
Jesienią 1999 roku ukazała się czwarta płyta zespołu - "Miłość w
czasach popkultury". Płyta była promowana singlem "Długość dźwięku
samotności" (za teledysk do tego utworu Wojciech Biedroń został
nagrodzony na Yach Film Festival). W następnej kolejności na singlach
ukazały się jeszcze: "My" i "Chłopcy", a także "Dla Ciebie". Tuż po
premierze handlowej płyty muzycy mówili: "Nie chcieliśmy
odcinać kuponów od tego, co wydawaliśmy wcześniej, lecz
zrobić coś zupełnie innego. Myślimy, że to nam się udało i jesteśmy z
tej płyty bardzo zadowoleni". Faktycznie. Myslovitz, wydając ten album,
jakby troszkę odszedł od britpopowego brzmienia. Nie przeszkodziło to
jednak osiągnąć dużego sukcesu. "Miłość w czasach popkultury" rozeszła
się już bowiem w ponad 150 tysiącach egzemplarzy (dane z maja 2002
roku) i uzyskała status platynowej. Na płycie znalazły się utwory,
które pokazują, jakie możliwości naprawdę drzemią w zespole.
"Długość dźwięku samotności" wydana na singlu przez długi czas
okupowała pierwsze miejsca list przebojów, piosenka "My"
znalazła się na ścieżce dźwiękowej filmu "To my". Wszystkie utwory
cechują się bardzo dobrymi tekstami, zmuszają do refleksji.
W lipcu 2000 roku grupa wydała singiel "Polowanie na wielbłąda",
który był zarazem singlem promującym film Jerzego Stuhra
"Duże zwierzę".
Na wydanym w styczniu 2001 roku singlu "Only Your Bus Doesn't Stop
Here" zespołu Ścianka znalazła się wykonana przez Myslovitz wersja
utworu "The Iris Sleeps Under The Snow" pochodzącego z drugiej płyty
tego trójmiejskiego zespołu. Natomiast na wydanym trzy
miesiące później singlu Andrzeja Smolika "50 tysięcy 881"
gościnnie wystąpił Artur Rojek, który wykonał (śpiew i
gitara) wszystkie trzy wersje tytułowej piosenki.
Jesienią 2001 roku ukazała się płyta zespołu Lenny Valentino
zatytułowana "Uwaga! jedzie tramwaj". Lenny Valentino został utworzony
w 1998 roku przez Artura Rojka i Mietalla Walusia, basistę zespołu
Negatyw. Do nagrania debiutanckiej płyty zaprosili muzyków
Ścianki - Maćka Cieślaka, Jacka Lachowicza i Arkadiusza Kowalczyka.
Płyta "Uwaga! jedzie tramwaj" odniosła wielki sukces, o Lenny Valentino
zrobiło się głośno w całej Polsce, czego potwierdzeniem była
entuzjastycznie przyjęta trasa koncertowa, a także liczne nagrody, w
tym m.in. Fryderyk dla najlepszej płyty.
Rok 2002 rozpoczął się dla Myslovitz bardzo pracowicie. Już w lutym
zespół wszedł do studia, aby nagrać materiał na swoją piątą
płytę, której tytuł, zaczerpnięty z filmu "Mechaniczna
Pomarańcza", brzmi "Korova Milky Bar". Prace w studiu Radia Katowice
trwały do końca marca, natomiast w kwietniu nowe utwory można było
usłyszeć podczas klubowej trasy koncertowej "Korova Milky Bar Club Tour
April 2002". Zespół wystąpił z koncertami w całej Polsce, a
następnie udał się na kilkanaście koncertów do Europy
Zachodniej, gdzie występował jako support zespołu Simple Minds. W
międzyczasie ukazał się pierwszy singiel z nowej płyty "Acidland" oraz
anglojęzyczna "Acidland" E.P. przygotowana specjalnie w związku z
koncertem w słynnym londyńskim klubie Borderline. Także nieco
wcześniej, bo w marcu, ukazało się wydawnictwo "O sobie 1995-2001"
DVD/VHS. Piąta płyta zespołu miała swoją premierę pod koniec maja.
Na płycie "Korova Milky Bar" znalazło się 11 utworów plus
jeden bonus - "Pocztówka z lotniska", w którym
zaśpiewał Przemek Myszor. Album był promowany wspomnianym już utworem
"Acidland". W późniejszym czasie ukazały się jeszcze dwa
single - "Sprzedawcy marzeń" i "Chciałbym umrzeć z miłości".
Ogólnie płyta spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem
wśród fanów, recenzje jednak były
zróżnicowane. Sprzedaż płyt pokazuje jednak, że piąty album
Myslovitz był jedną z ważniejszych (o ile nie najważniejszą) płytą 2002
roku - album w ciągu trzech miesięcy uzyskał status "złotej płyty", a
teraz jest już "platynowy".
W czasie wakacji 2002 Myslovitz wiele koncertował - w kraju i za
granicą, gdzie wystąpił na kilku festiwalach oraz dwa razy supportował
występy Iggy Pop'a. W październiku Myslovitz zagrał drugą część trasy
koncertowej "Korova Milky Club Tour", podczas której
zespołowi towarzyszyła grupa Blenders. Trasa spotkała się z dużym
zainteresowaniem - na każdym koncercie ponad tysięczna publiczność. Nic
dziwnego - w końcu, jak przyznał sam zespół "to było
zdecydowanie największe przedsięwzięcie koncertowe, w jakim braliśmy
dotychczas udział. Po raz pierwszy jeździły za nami tiry z
nagłośnieniem i oświetleniem".
Pod koniec października zespół ogłosił także tytuł swojej
następnej płyty. Psychodeliczny materiał, który został
nagrany podczas sesji "Korova Milky Bar", zostanie wydany jako
"Skalary, mieczyki i neonki".
Na początku 2003 roku zespół rozstał się ze swoją
dotychczasową wytwórnią, Sony Music Polska, i podpisał
kontrakt z firmą Pomaton EMI. Ostatnim albumem pod szyldem Sony Music,
podsumowującym niejako twórczość zespołu, był wydany w
czerwcu dwupłytowy album "The Best Of". Znalazły się na nim największe
przeboje zespołu plus dwa nowe utwory. Ciekawostką związaną z tą płytą
jest współpraca z Markiem Grechutą i jego zespołem Anawa
przy aranżacji nowej wersji "Krakowa", który ukazał się na
singlu. Na uwagę zasługuje też ciekawy pomysł okładki płyty, na
której znalazły się "zdjęcia fanów Myslovitz z
całego świata" :)
Nieco wcześniej, bo już w lutym, rozpoczęły się przygotowania do
debiutu Myslovitz na arenie międzynarodowej. Do różnych
rozgłośni europejskich zostały rozesłane materiały promocyjne, tzw.
"presentation kit". W połowie marca do singla "Sound Of Solitude",
który w kwietniu miał trafić do rozgłośni radiowych na
Zachodzie, nakręcono teledysk. Reżyserem klipu był Janusz Kamiński,
znany chociażby ze współpracy ze Stevenem Spielbergem.
Zgodnie z planami 28 kwietnia singiel "trafił" do Europy. Na efekty nie
trzeba było długo czekać - swoje zainteresowanie polskim zespołem
wyraziło kilkanaście krajów europejskich, m.in. Niemcy,
Austria, Belgia, Dania, Rosja czy kraje skandynawskie. Tam też w
połowie lipca ukazał się anglojęzyczny album "Korova Mily Bar", debiut
Myslovitz na arenie międzynarodowej!
Więcej informacji na stronie: www.myslovitz.pl
Źródło: Materiały promocyjne organizatora.
Ceny biletów:
- 40 zł - w przedsprzedaży
- 46 zł - w dniu imprezy
To wydarzenie znajdziesz również w MobiTrip!
Zabytki, ciekawostki, restauracje, noclegi, rozrywka - wszystko w Twojej kieszeni!
Darmowa, aplikacja na Androida, nie wymagająca stałego połączenia z Internetem.
ul. Budryka 4
Kraków
Strona internetowa
Wydarzenie archiwalne.